No siema. Jakieś porady dla młodocianych, wannabe Managerów, Kierowników, chłodnych Team Leaderów, czy jak to tam się dziś nazywa? Jak zachęcić podwładnego do roboty i jak naprostować gnojka który nie koniecznie chce wykonywać polecenia? Nie szanuje bezpośredniego przełożonego a jak już robi to jakościowo leży? Może jakieś książki ktoś poleci, czy coś, hmm?
maximilianan

@Klapek00 stosuj mobbing i "wywalanie" ludzi w stylu japońskim - nie dawaj zadań, a jak dasz to mów, że robi chujowo.


Jbc to nie działa, ale spotkałem się z tym w mojej firmie (wśród kilkunastu osób)

Acrivec

@maximilianan i koniecznie w języku niemieckim

def

Musisz po prostu sprawić, żeby Cię szanowali, wtedy będą Cię słuchać. Najłatwiej to zrobić pokazując jak się coś robi, tłumacząc im.

Nie wiem jaka branża, bo ja IT, jak mam problem z jakością wykonywanych zadań, to po prostu siadam z delikwentem i mu tłumacze jak coś zrobić, w 99% przypadkach działa, potem weryfikuję to podczas code review. Jak ktoś się opieprza, to też przychodzę i pytam czy ma z robotą jakiś problem, wtedy zazwyczaj biorą się do roboty.

maximilianan

@Klapek00 a tak całkiem serio to bądź przykładem, ale też nie wymagaj od pracowników gigantycznego zaangażowania, praca to tylko praca. Jak dajesz feedback to nie na zasadzie "to powinno wyglądać inaczej" tylko "dobry raport, ciekawe podejście. Najlepiej jakbyśmy lekko zmienili to i to żeby ten wyżej zrozumiał (on lubi takie pierdoły)". Ja robiłem mniej więcej tak i wiara mnie dość lubiła (chyba). No i jak morale jest niskie to nie poprawi tego pizza ani dowalanie obowiązków. Czasem trzeba szczerze porozmawiać czy możesz jakoś pomóc.

DiscoKhan

@Klapek00 jeżeli piszesz o pracownikach per gnojek to polecam najpierw naukę obyczajowości i kultury.


Jesteś nieuprzejmy, na pewno bije od ciebie takim agresywnym zachowaniem.


Jak dasz radę to przez tydzień idź na masaże, staraj się być responsywny i rzeczywiście słuchaj się tego co ma do powiedzenia pracownik. Jeżeli nawet tygodnia nie wytrzymasz to po prostu nie nadajesz się do tej pozycji i zawsze będziesz mieć problemy, nie każdy nadaje się na kierownika.

TheLikatesy

@Klapek00 mordo, ja takich ludzi po prostu zwalniam, darmowa rada, nie dziekuj.

koszotorobur

@TheLikatesy - nie tylko darmowa ale nie do końca przemyślana ta Twoja rada.

W większości przypadków da się ludzi zmotywować i nie ma co ich od razu zwalniać - przecież zatrudnienie i wyszkolenie nowego pracownika też kosztuje - i to nie tylko pieniądze!

W specjalistycznej branży, w taki nieprzemyślany sposób szybko wypsztykasz się z potencjalnych kandydatów.

W hermetycznej branży nikt nie będzie chciał z Tobą pracować - opinia się za menadżerami też ciągnie i trzeba ją budować przez lata.

Tam gdzie nie trzeba mieć dużych umiejętność i teoretycznie można zastąpić pracownika z dnia na dzień - też warto być człowiekiem i mieć jasne zasady oceny efektywności pracownika - i dopiero jak się z pracownikiem przeszło plan naprawy (który wcale nie musi być skomplikowany ani trwać długo), a on kryteriów dalej nie spełnia, takiego pracownika zwolnić.

Jeśli jesteś właścicielem mniejszej firmy i to Ty zwalniasz/zatrudniasz to opinia o Tobie już lokalnie hula - włączając w to internet - reputacja to potężne narzędzie rekrutacji.

A Tobie życzę byś był traktowany tak samo przez Twoje szefostwo jak Ty traktujesz tych, dla których jesteś szefem - tylko że ze zdwojoną siłą!

Sweet_acc_pr0sa

@koszotorobur@koszotorobur już pomiń zatrudnienie i wyszkolenie xD najpierw znajdź kogoś na zastępstwo xD

TheLikatesy

@koszotorobur spoko, ale to nie ja jestem od motywowania pracownika, jesli nie ma motywacji do pracy to juz jego problem i jego przyszłego pracodawcy, nie mój.

Moje szefostwo postępuje tak jak ja, bo to ja jestem swoim szefostwem.

Moze te rady będą trafne przy zatrudnianiu pizdusiow w rurkach do korpo, nie w branzy gdzie bycie pizdusiem moze sprawic ze stracisz zycie bądź zdrowie.

Sweet_acc_pr0sa

@Klapek00 z pro tipoe

To jezeli nie posiadasz większej od nich wiedzy technicznej to się nie wymądrzaj tylko ucz, szanuj pracowników i jezeli są okej to zawsze stawaj po ich stronie,


Na początku szczególnie jak jesteś "mlody" leśne dziadki zawsze są pyskate, ale szybko im przechodzi


Bylem kierownikiem na 2 stolarniach, szefem własnej firmy i inżynierem na 3 budowach na których kierownik przyjeżdżał raz na tydzień więc musiałem nauczyć się radzenia sobie z debilami


A no i najważniejsze,


Najpierw zwracasz uwagę zapewniając że drugim razem będą konswekwencje


Drugim razem wyciągasz konsekwencje


3 razem wypierdalasz na zbity pysk


Zazwyczaj jak reszta zobaczy jak jeden taki upada sobie na głupi ryj z resztą jest spokój


Najgorszej jezeli tak tak moja zona (kierownik w biedronce) masz dokładnie 0 mozliwosci ukarania pracownika, nawet premii im sama nir może zabrać, przez co pracownicy czują się bezkarni xD

koszotorobur

@Klapek00 - jest kilka zasad, które poprawią Twoje relacje z podwładnymi i pomogą zwiększyć ich szacunek do Ciebie:


  • Jesli nie istnieje, to stwórz przejrzysty plan oceny efektywności pracownika oraz metody by mierzyć tą efektywność i je stosuj do każdego po równo.

  • Dawaj konstruktywny feedback - nie wytykaj jedynie błędów tylko pomóż je zlokalizować i naprawić (czasem trzeba pokazać jak krowie na rowie a czasami tylko nakierować pracownika na rozwiązanie)

  • Twój feedback musi być dawany jak najszybciej się da (nie czekaj z nim tydzień, miesiąc czy nawet kilka, bo odbierasz pracownikowi możliwość poprawy i wychodzsz na pamiętliwego luja)

  • Nie gań pracownika przy innych (takie sprawy załatwia się na osobności)

  • Chwal pracowników tylko przy innych (prawie każdy z nas jest trochę próżny)

  • Bądź dostępny dla pracowników - na przykład zaplanuj z nimi indywidualnie półgodzinne spotkania raz na dwa tygodnie, odpowiadaj na ich zapytania jak najszybciej się da (a jak się nie da to mów, że pracujesz nad zdobyciem odpowiedzi i faktycznie nad zdobyciem tej odpowiedzi pracuj)

  • Nie kłam i nie zbywaj ludzi

  • Przyznawaj się do swoich błędów

  • Jeśli pracownik zrobił coś dla lub szczególnie za Ciebie to nie przypisuj sobie jego zasług tylko przypisz zasługi pracownikowi

  • Stosuj się do takich samych wysokich standardów do jakich chcesz by stosowali się podwładni - właściwie Ty musisz spełniać nawet wyższe standardy ale nie oczekuj, że każdy jeden pracownik będzie w stanie je spełnić

  • Rozwijaj swoje umiejętności komunikacji - na przykład dowiedz się co to aktywne słuchanie i kiedy warto je stosować

  • W ogóle się rozwijaj jako człowiek i mów otwarcie nad czym w Tym momencie pracujesz


Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, więc powodzenia kolego!

Helpdesk

@Klapek00 bądź jak Janusz- 15minut przerwy dla pracownika gdy są warunki szkodliwe, grafik pracy ustalaj z dnia na dzień, pracownicy mają wykonywać pracę nie dotyczącą ich kompetencji (naprawy mechaniczne/elektryczne/automatyczne), przydzielaj dyżur na gębę i nie płać za dyżurowe nadgodziny -pracowników będziesz w Bantustanie szukał.

Zakres obowiązków zgodny z kompetencjami pracownika, matryca szkoleń i okresowa ocena kompetencji,

Przestrzegaj warunków zatrudnienia i czasu pracy oraz regulaminu płac,

Procedury i instrukcje przy stanowisku pracy oraz podejmowane działania naprawcze Capa

Ekstra płatny Kaizen

Lean i S5

To tyle z produkcji

koszotorobur

@Helpdesk - niby oczywiste ale dla wielu januszexów jednak nie

Zaloguj się aby komentować