No nie wiem. Obciążanie tej piramidy finansowej chyba nie wyjdzie na zdrowie. Nomen omen. ZUS ma płacić chorobowe od pierwszego dnia, a nie od drugiego miesiąca jak to jest teraz.
#polityka #zus #L4
No nie wiem. Obciążanie tej piramidy finansowej chyba nie wyjdzie na zdrowie. Nomen omen. ZUS ma płacić chorobowe od pierwszego dnia, a nie od drugiego miesiąca jak to jest teraz.
#polityka #zus #L4
@jimmy_gonzale no właśnie w tym problem że o ile płaci pracodawca to pracownik ma obawy przed chodzeniem na L4 - bo to nie tylko brak pracownika ale i obciążenie finansowe, w przypadku opłacania całości przez ZUS pokusa po sięganie po L4 będzie silniejsza. Już nie mówiąc że w naszym kraju z dykty sytuacja może wyglądać tak ze ZUS będzie kwestionował że pracownik miał w danym okresie grypę i był niezdolny do pracy, wezwą cię na komisję w międzyczasie wyzdrowiejesz i ci nie uznają tego chorobowego.
Poza tym to spore obciążenie administracyjne.
Do tego nie zdziwilbym się jakby od tej zmiany pracodawca na siłe wypychał ludzi na L4 - Areczku jesteś chory idź do domu i wyzdrowiej, a jak wydrowiejesz to nadrobisz zaległa pracę.
Jako ciekawostkę powiem że kiedyś były przepisy że żeby pobierać zasiłek macierzyński trzeba przepracować poł roku, i nie było problemów, po zmianie że wymagany jest miesiąc ZUS kwestionuje jeżeli po przykładowo 2 miesiącach pracy poszło się na macierzyński, możesz się odwołać do sądu i ciągnąć sprawę latami ponosząc koszty sądowe.
Więc moim zdaniem zła zmiana, lepiej by było by każdy miał 2 tyg tak jak teraz ludzie po 50tce, a tak to z tej zmiany może wyjść sporo problemów.
Oczywiście, że dobra zmiana. ZUS jest agencją ubezpieczeniową i powinien się tym zajmować a nie zrzucać odpowiedzialność na pracodawców. Jakoś JDG mają płacone przez ZUS od pierwszego dnia i wszystko działa
Zaloguj się aby komentować