No i to by było na tyle, jeśli chodzi o MŚ 2026. Finał zapowiadał się wyśmienicie, ale poza 1. setem, była to demolka w wykonaniu Littlera. Czy Holender nie dojechał? Może trochę tak, ale ostatecznie zagrał całkiem dobre spotkanie. Problem w tym, że z tak grającym Anglikiem, nie miałby obecnie nikt szans, a jedyną furtką zdaje się być wykorzystywanie absolutnie wszystkich szans. To dzisiaj jednak się Van Veenowi nie udawało, poza wspomnianym otwierającym setem.

Czy ten turniej czymś nie rozczarował? Poza brakiem 9. lotki, mam wrażenie że było bardzo dużo jednostronnych pojedynków. Rok temu pamiętam, że co rusz byłem przejęty późnym pójściem spać, co teraz nie miało miejsca.


Widzimy się za rok


#dart #sport

b4b44577-0697-4485-8673-88bc837fd7a0

Komentarze (7)

@Furto miałem wrażenie, że Holender początek miał trochę bardziej nerwowy - miał przebłyski, ale bez stabilności. Pierwszy w swój normalny poziom wszedł Litter i już nie oddał szans rywalowi

@Furto Littler nie czujący presji jest nie do pokonania, a GVV pozwalając mu odjechać na 2-3 sety sam się o to prosił. Miał okazję utrzymać licznik i to nie jedną. Nie zrobił tego. Może psycha nie dojechała, nie ma.co go winić - to jego pierwszy final MŚ, w ogóle ally pally to dla niego nowość. Dostał 400 k funtow i pokazał ze ma papiery na bycie absolutnym topem ktory nieraz zejdzie ze sceny z pucharem.

Zaloguj się aby komentować