No i to by było na tyle, jeśli chodzi o MŚ 2026. Finał zapowiadał się wyśmienicie, ale poza 1. setem, była to demolka w wykonaniu Littlera. Czy Holender nie dojechał? Może trochę tak, ale ostatecznie zagrał całkiem dobre spotkanie. Problem w tym, że z tak grającym Anglikiem, nie miałby obecnie nikt szans, a jedyną furtką zdaje się być wykorzystywanie absolutnie wszystkich szans. To dzisiaj jednak się Van Veenowi nie udawało, poza wspomnianym otwierającym setem.
Czy ten turniej czymś nie rozczarował? Poza brakiem 9. lotki, mam wrażenie że było bardzo dużo jednostronnych pojedynków. Rok temu pamiętam, że co rusz byłem przejęty późnym pójściem spać, co teraz nie miało miejsca.
Widzimy się za rok
#dart #sport

