Dyskusja użytkownika Roche
Nikomu, nawet największemu wrogowi nie życzę spędzania samotnej nocy w szpitalu, kiedy po tabletkach z niego wyplywa. (╥﹏╥)
Człowiek w takich chwilach uświadamia sobie, jaki jest bezsilny.
Nikomu, nawet największemu wrogowi nie życzę spędzania samotnej nocy w szpitalu, kiedy po tabletkach z niego wyplywa. (╥﹏╥)
Człowiek w takich chwilach uświadamia sobie, jaki jest bezsilny.
@Roche Zostawili Cię z tym samą? Ani pielęgniarki, ani lekarza, ani psychologa? Przecież to jakiś żart. Znajoma w identycznej sytuacji jak Twoja, w Poznaniu, miała przy sobie cały czas pielęgniarkę lub psychologa.
@bori pielęgniarki chodzą, ale psychologa nie. Mam nadzieję, że dostanę jakieś skierowanie, czy coś takiego.
Ogólnie jestem w szoku, że ginekologia i nie ma nawet łazienki w pokoju, przecież po tabletkach wszystko z ciebie leci i trzeba przebiec się do toalety, która jest jedna na 10 pokoi i mieć nadzieję, że akurat będzie wolne.
Przykro to słyszeć. Niestety, nie chcę Cię dodatkowo smucić, ale warunki masz fatalne
Zaloguj się aby komentować