#nigdyniedadzo, a ja tak bardzo chciałbym wygrać - czuć w życiu jakieś pozytywne emocje.
A tu ch*ja! Nic się nie dzieje... same negatywy. Mimo to staram doceniać się rzeczy, których inni nawet nie zauważają. Chociażby fakt posiadania dostępu do sieci i możliwość klikusiania takich wysrywów.
Rower, spacer, gotowanie, jedzenie, gry: to wcale nie jest tak mało i serio to doceniam, ale marazm męczy.
Chyba mam jakieś problemy dopaminowo/serotoninowe i bez wspomagania jestem zwyczajnie mentalnie trupem.
#przegryw
