Szczerze to średnio mnie interesuje czy za X lat będzie ciepło czy zimno, ale wiem jedno. Na dzieci powinny decydować się osoby, które posiadają odpowiednie środki i zabezpieczenie finansowe oraz są w stanie zapewnić mu jakąś ciekawszą przyszłość, niż powiedzieć w wieku 18 lat, że musi dawać już sobie radę samemu. Tylko wtedy posiadanie dziecka może mieć jakiś większy sens. Inaczej powołujemy do życia kolejnego niewolnika, który za 20-25 lat będzie dymał w fabryce smrodu za minimalną, albo klepał tabelki w korpo za niewiele więcej, żeby móc opłacić rachunki, kredyt i przeżyć od 1 do 1.