Komentarze (17)

Heheszki, heheszkami, ale chociażby na Facebooku widziałem pełno zachwytów nad tym wynalazkiem.


Jestem prawie pewien, że Musk stworzył to paskudztwo tylko po to, żeby cisnąć bekę z ludzi, którzy zachwycają się wszystkim co zrobi.


W następnym kroku prawdopodobnie zacznie srać do pudełek i sprzedawać to jako czekoladę, żeby sprawdzić gdzie jest granica fanbojstwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@maximilianan nie, przy takich pieniędzach nie dba się już zbyt mocno o zysk, bo więcej pieniędzy nic w życiu nie zmienia.


Masz, tutaj jak się najbogatsi potrafili bawić. Roland Farter to jest legenda. Król zmuszał raz do roku żeby jego dwór oglądał jak facet podskakuje na jednej nodze i pierdzi, jednocześnie gwiżdżąc. Robił jeden podskok. W zamian za to dostawał dużą posiadłość i mnóstwo pieniędzy. Zaś dwór musiał przyjeżdżać do króla żeby to oglądać i klaskać przy takim "przedstawieniu" xD


Ja bym się ze śmiechu zwijał na miejscu króla chociaż inn trochę mniej musiało być zabawnie xd


https://www.hejto.pl/wpis/tekst-po-angielsku-najpierw-opowiadajacy-o-blaznie-krolewskim-rolandzie-prykaczu

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz to pytanie na serio? On bardzo ingeruje w projekty, do tego stopnia że sam z dupy wymyślił tolerancje elementów karoserii jakby to był silnik spalinowy

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Biorąc pod uwagę jakie rzeczy Musk odwalał po przejęciu Twittera tak, nie zdziwiłbym się gdyby wpadł nagle inżynierom i nakreślił coś na desce kreślarskiej mówiąc że tak ma być.

Na elektrowozie ostatnio czytałem wątek bólu d⁎⁎y bo Polscy diagności ośmielili się zwrócić jaśnie panowi w Muskomelexie że jego auto nie spełnia wymogów do przejścia badania technicznego. Okazało się że woźnica w swoim własnym aucie nie potrafił załączyć hamulca postojowego na dla testu, ale wg komentujących to była wina diagnosty że nie wiedział jak w Tesli się to robi xD

@maximilianan przypatrz się, że to są dwie różne wersje wozu, po zderzakach widać. Możliwe, że na górze jest jakiś wczesny prototyp, albo coś takiego. No i nie widać co miga, co nie miga, to też może zmienić wygląd sytuacji.

Zaloguj się aby komentować