@100mph ostatnio do tescia wlasnie posrednik dzwonil, a nawet nalegal zeby przyjechac (i przyjechal). oczywiscie czary mary no i ze podpiszemy umowe. tesciu mowi, ze mowil mu, ze nic nie podpisuje i nie ma zamiaru nic placic, wiec niech teraz nie ma pretensji, ze przyjechal na darmo xD