Komentarze (7)
@esquina Ahh, specjalista od survivalu jak mniemam?
Wszak już Mickiewicz pisał:
Ledwie Mieszkowi był czas zmrużyć oczy,
Zbladnąć, paść na twarz: a już niedźwiedź kroczy.
Trafia na ciało, maca: jak trup leży;
Wącha: a z tego zapachu,
Który mógł być skutkiem strachu.
Wnosi, że to nieboszczyk i że już nieświeży.
Więc mruknąwszy ze wzgardą odwraca się w knieję,
Bo niedźwiedź Litwin miąs nieświeżych nie je.
Prastara technika!
Taki mi dialog wyszedł
-- kolego, masz może telefon? E, no weź. Muszę pilnie zadzwonić.
-- ...
-- O widzisz. Gites. A portfel może masz pożyczyć?
Zaloguj się aby komentować
