Komentarze (6)

@Banan11 Jak szedłem do pierwszej pracy, to poszedłem na rozmowe do Action - myślałem że to firma Action S.A - taka sprzedająca sprzęt komputerowy, a sie okazało że to Action jako ten holenderski sklep z pierdołami dla grażyn (spędziłem tam piękne półtora roku)

Zaloguj się aby komentować