Nie wiem czy tag #zyciejestdobre jest prywatny, ale dzisiaj był dobry dzień.
Przebywałem dużo na świeżym powietrzu.
Przełamałem się do pojechania do centrum handlowego i zrobiłem zakupy odzieżowe, czego szczerze nienawidzę.
Zjadłem dobrego kebaba z żoną.
A to wszystko bez większego planowania, ot tak "zróbmy to i to teraz".
A teraz siedzimy w ciszy po powrocie z zakupów spożywczych i oboje wsłuchujemy się w odgłosy okolicy - przelatujące ptaki, auto na parkingu, gdzieś w oddali dzieci na placu zabaw. Jest cicho, kojąco. Jest dobrze.
Równie miłej soboty Wam życzę Tomki i Kasie.