Komentarze (39)

Czytałem przed chwilą na Fejsie. Komentarze mnie ubawiły.

Zlomnika czytałem od ery blogów, zawsze był bufonowaty i z czasem coraz gorzej aż przestałem oglądać. Za to Motobiedę wolę oglądać niż słuchać. No ciężko mi dogodzić.

Był jeszcze blogomotive ale zniknął bez śladu.

@cebulaZrosolu mnie styl wypowiedzi i emfazą odrzuca, modulowanie głosu (choć tutaj operator go przebija) Ale cykle podróżnicze bardzo lubię oglądać.

Bo lubię kanały podróżnicze.

@cebulaZrosolu mnie też wkurwia. Na początku, jak robił amatorkę, to go subskrywowałem, bo było to śmieszne i szczere. Teraz pajacuje wkurwia mnie nawet styl mówienia

@sireplama u mnie sprawa jest prosta, Motobieda to pajac i lubi przeginać, nie wierzę mu i nie oglądam go po tym, jak pojechał po oglądających, za to, że w komentarzach na YT pisali, w którym momencie kończy się reklama, a przynajmniej wydaje mi się, że tak było. W dupie go mam, jeśli chcę zobaczyć prawdę i profesjonalne podejście do testów chińskich aut to wybiorę materiały pana Jacka Balkana.

@Yes_Man o podział majątku poszło. Chiński elektryk się śmiał nie spodobać Motobiedzie a Zlomnikowi już tak

@Yes_Man @Ravm no... Kuźniar albo przegiął z heheszkowaniem, albo pojechał grubo po karierze Grabowskiego.


Bieda recenzował jakiegoś Chińczyka i powiedział, że jak pracował pod Zlomnikiem to miał zakaz narzekania i krytykowania sprzętu, "bo więcej nie dadzą" i Tymonowi się ulało...

@Ravm ciekawe czy to rzeczywisty konflikt, czy sprytny plan na podbicie oglądalności?


Dobra, nie będę już tym żył, ale zdziwiłem się, bo myślałem, że ta "wrogość" między nim to żart, a wygląda jednak na coś rzeczywistego

@sireplama obejrzałem właśnie tego przedmiotowego Motobiedę. Tak od 9 minuty bo do roboty nie wstanę. On tam nie wymienił Złomnika choć łatwo się domyślić, ale pojechał po auto blogu - byłym pracodawcy Zlomnika. I co będzie jak nowy pracodawca Ksysiu zobaczy? Trzeba było z grubej rury.

@sireplama obu kiedyś oglądałem. Bieda bardzo szybko zaczął mnie wk*iać takim narzekaniem na siłę i gadaniem głupot, które się przejadły. Na początku to jeszcze działało, ale potem każda rzucona w eter k*rwa brzmiała jak wymuszony wiejski humor, bo typ przeklina. Złomnik za to miał sporo takich mega czerstwych wstawek, które nie raziły, ale też się trochę formuła przejadła. Złomnik zawsze wydawał się robić materiały z mniejszą napinką, no ale to przejście do KZ mocno mnie zawiodło.


Dramę coś tam sprawdziłem, jak mi wyskoczył filmik Złomnika i muszę przyznać, że o ile realia właśnie często są takie, że z krytyką przeginać nie można, bo potem nie dostaniesz aut do testów, ale w kwestii skali trudno jest mi zaufać temu, co wrzucił bieda. Sam miał chyba tego typu dramy i teraz udaje świętoszka.

Zaloguj się aby komentować