Nie wiem czy ktoś z was ma styczność, śledzi i czyta polskiego Twittera?
Kilka lat temu skasowałem konto na Twitterze bo nie mogłem znieść ilości gówna i kłamstw które się tam wylewa. Z prawej strony to już w ogóle. Niedawno założyłem konto spowrotem, bo Twitter utrudnił przeglądanie bez konta, a nie raz chciałem sobie przeczytać jakiś tłit zacytowany w artykule. Wróciłem więc i: Cała prawa strona, zwolennicy PiS, Trumpa, konfederacji, antyszczepy, oraz katole (krzyż, flaga Polski i/lub orzełek, babie life~, jakiś husarz na profilowym etc), skupiona jest na kłamaniu, nieważne, że każdy widzi, iż to bezczelne kłamstwo, ważne, że już poszło w świat i polubili to. Ilość szamba które oni generują, łącznie z wypowiedziami polityków PiS, funkcjonariuszy TVPiS.
Z drugiej strony nie rzuciło mi się w oczy takie zaczadzenie i nienawiść.
Jakie macie doświadczenia?
Ps zachęcam to wklejania skrinów najgęstszych.
