Nie wiem co się dzieje, ale od kilku dni kompletny brak sił. Dzisiaj to już totalnie przejebane bo wystarczyło wstać, przejść parę kroków i zasapany jakbym dodatkowe kilogramy niósł. Do tego zalany potem masakrycznie. Uczucie w mięśniach takie jakbym robił jakieś ćwiczenia na daną partię a ja tylko normalnie funkcjonuję. Może to coś z kiszki bo ostatnio wpadło tam trochę wafelków czekoladowych i za dużo cukrów albo kreatyna którą kupiłem mi szkodzi.


Edit: tak mi teraz wpadło do głowy, że od 2 tygodni w bloku wymieniają rury z metalowych na plastik i to może ma związek z wodą ಠ_ಠ Korzystam z dzbanka z filtrem, ale kto wie ¯\_(ツ)_/¯

#gownowpis #grubas

Komentarze (8)

@JaktologinniepoprawnyWTF tylko lekarz. Takie coś to wstęp do zawału. A zawał to wstęp do śmierci. Za 3 dni będziesz w piecu krematoryjnym.

Zaloguj się aby komentować