@Dzawny chyba nie rozumiesz sedna problemu.
pislicja nie miała prawa podejmować żadnych czynności, a na pewno nie straszyć kobiety albo medyków którzy próbowali ja chronić przed tymi bydlakami.
przepisy są jasne, potwierdził to sąd.
to wszystko co tu widzisz, to pisowskie fikołki - próbują stworzyć narracje w której milicja nie zrobiła nic złego,
próbują pognębić dalej tą kobietę, zastraszyć - dokonać na niej infamii.
z pisowcami się nie gada - bo to ścierwa. koniec, kropka.
ps. takie gówno piorunować - gdzie masz rigcz? masz? czy jesteś pisowcem/konfiarzem?
Zaloguj się aby komentować