Nie mogę z tych rolników xD

Jeszcze 30 grudnia czytałem wypowiedzi rolasów, którzy grzmieli, że wieś bez miasta sobie poradzi ale miasto bez wsi nie, a w przypadku kryzysu to miastowi w 2 dni zdychać będą.

A dzisiaj, 2 stycznia w piątek, oglądam materiał, w którym rolnicy się żalą, że nie mają co jeść bo sklep obwoźny nie przyjechał od poniedziałku, a do najbliższego aż 2 kilometry!

Szybko ich życie weryfikuje.

#gownowpis

Komentarze (18)

@Half_NEET_Half_Amazing lamusy taki @AdelbertVonBimberstein by z nudów w takich warunkach przebieżkę zrobił, a ich raptem 2km przerasta

@100mph To akurat problem zapomnianych przez Boga wsi.

A tak poza tym to jakieś gówno a nie materiał, mam kurnik i pełną zamrażarkę gęsi, kaczek, #biegus i kurczaków wychowanych własnymi siłami. Mąkę na chlebek mam, szynki i kiełbasy uwędzone, jedyne czego może brakować to alkohol i to chyba jest problemem takich ludzi.

  • @100mph Zabawa w oczernianie jest fajna, ktoś tam gdzieś chlapnie, ktoś inny podlapie i tak się kręci hejt. Wyrzucanie wszystkich do jednego worka jest proste i fajnie się klika.

Znaczy no takie prawdziwe gospodarstwa rolne to przetrwają spokojnie. Tutaj raczej większa beka z takich mniej ogarniętych mieszkańców wsi którzy w sumie to z rolnictwem to nie mają za dużo wspólnego poza tym, że mieszkają koło pola.

Nie wiem jak to wygląda na innych wsiach, jestem "z miasta" ale jako dziecko spędzałem każde wakacje na wsi u babci i tak naprawdę to większość sąsiadów i domów w okolicy nie uprawiało jakoś za specjalnie roli na dużą skalę ani nic takiego. Większość miało tylko jakieś przydomowe kurniki i małe ogródki albo np. pole po dziadkach które komuś wynajmowali za grosze. A tak naprawdę to pracowali gdzieś w zakładach w pobliskim mieście. Owszem dookoła było wszędzie masa pól ale tak naprawdę to ogarniało je tylko tych kilku największych rolników w okolicy.

Zaloguj się aby komentować