Nie ma to jak coroczna imba z fajerwerkami. Na mojej nowej nowobogackiej dzielnicy co drugi post na tablicach to prośby, ostrzeżenia i groźby żeby nie strzelać. Nawet moi sąsiedzi wstawili posty, nie wiem to teraz taka moda? Szkoda tylko, że bardziej martwią się o zwierzęta jak o swoje dzieci, które rano puszczone samopas strzelały z petard kupionych na stoisku. Rzucały je byle gdzie i byle jak a potem zdziwienie, że paluszki urwane.


Przydałby nam się rozsądny kompromis. Może warto byłoby zakazać petard hukowych a zostawić wszystko to co leci do góry i daje jakiś efekt świetlny?


#sylwester #fajerwerki

Komentarze (6)

Od paru lat jest ciśnienie żeby ludzie nie strzelali. Pomijając czy to dobrze czy źle, to zawsze mnie smieszy mem z Korwinem.

7557083d-ef46-4573-a132-7199c9031c1e

Wszystko byłoby spoko gdyby strzelali w Sylwestra, bo można zwierzętom podać leki i odpowiednio je przygotować na hałas. Ale nie, trzeba napierdalac tydzień przed i tydzień po. O losowych godzinach.

Zaloguj się aby komentować