Nie jestem islamofobem. Mam duży szacunek do Sufizmu czyli nurtów mistycznych w Islamie i ogólnie dla dziedzictwa islamskiej filozofii. To Wahhabizm i inne fundamentalistyczne odmiany islamu są problemem. To te nurty zainspirowały takie ISIS. Spotkałem się z komentarzem pewnego muzułmanina na platformie X (dawniej Twitter), że świat islamski podzielił się na frakcje świecką i radykalną i jest to główne źródło ich konfliktów dla dzisiejszego. Problem w tym, że Arabia Saudyjska eksportuje ideologię wahhabizmu na skalę światową i ich przesłanie dociera nawet do Polski.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Wahhabizm#Ekspansja_i_finansowanie


Jedynymi krajami muzułmańskimi, w których wahhabizm jest oficjalnie uznany za religię państwową są Katar i Arabia Saudyjska. 22,9% Saudyjczyków to wahhabici (skoncentrowani w Nadżdu), 46,87% Katarczyków i 44,8% mieszkańców Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ponadto wahhabitami jest 5,7% mieszkańców Bahrajnu i 2,17% mieszkańców Kuwejtu. Przedstawicielem ruchu wahabickiego w Polsce jest m.in. Liga Muzułmańska w RP. Jej siedzibą jest Ośrodek Kultury Muzułmańskiej w Warszawie.


To kraje które rzekomo są naszymi sojusznikami. Tymczasem za głównego wroga uznajemy Iran dla którego głównym wrogiem jest Izrael i który z krajami z półwyspu arabskiego jest akurat w konflikcie. Pisałem jakiś czas temu, że cywilizacja islamska obecnie jako jedyna może pretendować do ideologicznego rywala zachodu ze względu na właśnie uniwersalizm ich religii. Problem w tym, że jest podzielona na różne frakcje. Jeśli miałaby się w przyszłości zjednoczyć pod sztandarem Wahhabizmu to byłby to poważny problem.


#polityka #geopolityka #islam #religia

ab972eaf-da54-41bc-b4f9-290e0edff55f

Komentarze (8)

Islam (jakikolwiek) w Europie to gatunek inwazyjny. Dopóki pozostaje pod ścisłą kontrolą populacyjną albo jeśli miał dość czasu, by zasymilować się zamiast narzucać (jak polscy Tatarzy na przykład), wszystko jest w porządku. Krucjaty krzyżowców nie były działaniami zaczepnymi, tylko odpowiedzią na agresywny kult pedobożka, nacierający na Europę od południa i wschodu.

W temacie islamu polecam świetny film biograficzny Droga do Mekki, opowiada o austriackim Żydzie który pojechał na Bliski Wschód jako dziennikarz i tam przeszedł na islam. Później działal m.in na rzecz niepodległości Pakistanu, czym zdobył sobie wielkie uznanie, i chciał tłumaczyć Koran, co sprawiło że był nielubiany wśród muzułmanów xd

Jeśli dobrze pamiętam to pod koniec życia miał powiedzieć coś w stylu "Koran to dar na który muzułmanie nie zasługują" xd

https://pl.wikipedia.org/wiki/Muhammad_Asad

@AdelbertVonBimberstein Można, ale chrześcijanie próbujący siłą ustawiać życie wszystkim pod swoją książkę o niewidzialnym przyjacielu są całkiem słusznie spuszczani na drzewo. Muzułmanów robiących to samo głaszcze się po główkach i traktuje w sposób niezrozumiale uprzywilejowany. Gnuśna Europa sama sobie kręci sznur na szyję.

Zaloguj się aby komentować