Nie interesuje się piłką nożną od 18 lat. Ostatni mecz który oglądałem z wypiekami na twarzy, stojąc na kanapie (zamiast siedzieć) to był finał Ligi Mistrzów w 2005r. Liverpool - AC Milan z pamiętnym "Dudek Dance" Potem stopniowo piłka nożna stałą się dla mnie sportem Sebixów dla Sebixów. Oczywiście, gdzieś tam mi się przedostaje info, o jakiś piłkarzach, rozgrywkach itd, ale generalnie lata mi to koło d⁎⁎y już od dawna. Jednak...!

Ostatnio rzucił mi się w oczy na Amazon Prime dokument "Lewandowski Nieznany" i z czystej ciekawości odpaliłem.

Ze strzępów docierających do mnie, Lewy to jeden z lepszych piłkarzy obecnie, utalentowany i pracowity.

No to oglądam. Mam nadzieję na zobaczenie ciekawego człowieka, innego niż postpatusy które z kibolstwa przedostali się do wielkiego świata piłki nożnej, bo mieli na tyle determinacji, żeby grać, a nie tylko napierdalać się na trybunach i poza nimi.

No i w sumie gówno... Lewandowski jest absolutnie nijakim typem. Już pomijam fakt, że film, jest tragicznie źle zrobiony i w ogóle wygląda, jak laurka zrobiona na zlecenie, z ostrożną kontrowersją. Ale sam Lewy jest w zasadzie takim samym Sebą jak reszta.

Ani razu się nie wzruszyłem, ani razu się nie podekscytowałem. Reżyser albo nie potrafił, albo w sumie nie mógł, sobie pozwolić na żadne wyciąganie z niego emocji. A jeśli te emocje są, to czuć w nich sztuczność i nieszczerość. Mój wniosek z filmu jest taki, że w sumie sukces lewego, to nie talent, a determinacja i pracowitość oraz upartość, bo tego mu odmówić nie można. Ale nie jest on żadnym geniuszem football'u. Straciłem 90min życia. Kara za ciekawość dowiedzenia się czegoś o (jak myślałem) ciekawym człowieku. Z tej całej bandy Sebixów z polskiego podwórka, to chyba tylko Kuba Błaszczykowski jest "jakiś", bo kiedyś też trafiłem na wywiad rzekę z nim i rzeczywiście facet ma coś do powiedzenia. Reszta jest żadna. Dzięki temu filmowi utwierdziłem się nadal w przekonaniu, że nie ma co wracać do piłki nożnej, bo to nadal patola.

Ok, teraz możecie mnie zlinczować za moje zdanie o piłce nożnej (° ͜ʖ °)

#pilkanozna #sport #mecz #ciekawostki #gownowpis

f868b006-bb77-42a2-aa4c-4646b0d217e8

Komentarze (13)

@Klamra nie rozumiem dlaczego uważasz, ze kariera lewego to patola. Jak ktoś trenuje i osiąga sukcesy to znaczy ze jest patolem? To jest piłkarz i ma grać, jak szukasz natchnienia u sportowców to ty błądzisz a nie oni. To ze lewy jest przeczulony na punkcie swojego wizerunku to wiadomo od dawna.

@Kanciak Tak. Szukam natchnienia w sporcie. Tak samo jak w muzyce, filmie i innych "zawodach" niekonwencjonalnych. Piłka nożna jest w zasadzie fajnym sportem z założenia, ale przestałem ją śledzić, bo wdarło się w nią prostactwo, a ja nie lubię prostactwa. Zaczynając od kiboli, a na poziomie intelektualnym piłkarzy kończąc. Sportowiec nie musi "tylko" grać. Może być "jakiś" A większość piłkarzy dla mnie jest "żadna".

@Klamra nie widziałem filmu ale nie jesteś pierwsza osoba, która tak się o nim wypowiada. Jak pisałem, lewy nie ma do siebie dystansu i nie pozwoliłby żeby ukazał się film, który go przedstawia w choć minimalnie złym odcieniu. Dorabianie ideologii, ze to jest jakaś nobilitacja-taki sukces w sporcie- to medialna podpucha. Szanuje sportowcow za upór, bo nawet z mega talentem nigdzie nie zajdziesz bez pracy ale robienie z ich jakichś autorytetow to jak słuchanie rozenkowej czy innych celebrytów dających rady życiowe.

@Kanciak Dlatego powiedziałem, że nie ujmuję mu, pracowitości i systematyczności. Generalnie, wiadomo, że każdy taki dokument, o osobie publicznej, czy to sportowcu, czy muzyku itd, jeśli ma być przez niego autoryzowany, nie może go szkalować. Ale są osoby, które pozwalają sobie na więcej odkrycia "siebie" Lewy w tym przypadku nie pozwolił w zasadzie na nic. Wszystko co jest pokazane w tym filmie jest bezpieczne. A nawet jeśli jest coś pokazanie negatywnie, to jest to pod parasolem ugrzecznienia. I to właśnie pokazuje jakim człowiekiem jest Lewy. Na co pozwolił reżyserowi i zleceniobiorcą, a na co nie.

@Klamra nie interesuje się piłką nawet trochę ale widziałem dokument o całej karierze Beckhama i to było serio ciekawe. Może kwestia reżysera albo po prostu człowiek ciekawszy.

@Lubiepatrzec Na pewno reżyseria to połowa sukcesu. Lewego wyreżyserował Maciej Kowalczuk. Koleś nie ma zbyt dużego dorobku, ale to też niekoniecznie jego wina. Tak jak wspomniałem, ten film wygląda, jakby reżyser wiedział, że ma się za bardzo nie wychylać. Np. jest scena, kiedy Lewy z Anką siedzą na ławce i wspominają jakieś stare czasy. To jest tak kurwa złe, sztuczne i przez to żenujące, że czułem srogi cringe słuchając jak próbują być autentyczni, jednocześnie wiedząc, że są nagrywani.

@Klamra . Mój wniosek z filmu jest taki, że w sumie sukces lewego, to nie talent, a determinacja i pracowitość oraz upartość,

Gratuluję. Właśnie odkryłeś tajemnicę jak się odnosi sukces w sporcie. Dotyczy pewnie jakichś 99% przypadków.

@TrocheToBezSensu Być może jestem w tej kwestii naiwny. Ale oczekuję od tych ludzi nie tylko determinacji i pracowitości ale jakiegoś pierwiastka bycia jakimś. I dlatego mało śledzę sportów. Nie kwestionuję sukcesów. Bardzo możliwe, że to moje własne skrzywienie, że doszukuje się jakiś artystycznych właściwości wśród sportowców. Może tak być.

@Klamra to sobie przypomnij co sobą reprezentowali w tym 2005 roku pilarze. Często nie potrafili się wysłowić. Więc progres jest

@Klamra Wystarczy zobaczyć o czym magisterkę napisał, mógł chociażby porównac metody treningowe w Polsce i Niemczech, a położył na to lache XD. Pusty czlowiek z dobrymi doradcami od wizerunku. Jedyne czego nie można mu odebrać to pracowitości.

@Kontraktor_Cywilny A o czym napisał magisterkę? Bo ja tego nie wiem. Nawet nie wiedziałem, że ma magistra. Rozwiniesz?

@Klamra analiza składu ciała i wydolności tlenowej studentów Wyższej Szkoły Edukacji w Sporcie

Patrzysz na to i się zastanawiasz po uj. Gdyby on chociaż tych studentów do zawodników porównał. Opisał jakoś analizę modelu treningu siłowego pod sporty zespołowe jak piłka nożna np. To już by było coś. Tymczasem wziął temat na odwal się z którego nic nie wynika.

Zaloguj się aby komentować