Nic mnie tak nie zniechęciło do palenia jak obejrzenie na własne oczy płuc wieloletniego palacza.
One są takie ciemne, miejscami żółte-czarne jak skóra palacza, tkanka aż poczerniała od substancji smolistych, miejscami przebijają się białe pola nowotworu. No straszny widok.
Jak ktoś nadal pali śmierdziele to polecam chociaż przerzucić się na nikotynę w epapierosach, glikol czy glicerol nie robi takiej masakry w płucach, a mózg dostanie narkotyk.
