Nauczycielki w Karelii zarabiają poniżej ustawowej płacy minimalnej, co jest zresztą nielegalne, ale to Rosja. Zrobiły zdjęcia z kartkami „Godna praca — godna płaca! 2 pensje minimalne za etat!!!” oraz „Nauczyciel to nie stachanowiec! 2 pensje minimalne za etat!!!”.
Po tym wydarzeniu dyrekcja szkoły wszczęła wobec nich postępowania dyscyplinarne. xDDD
Prokuratura faktycznie potwierdziła, że płace w całej republice Karelii były zaniżane, ale to nie koniec. Władze republiki skrytykowały ten „protest kartkowy” jako nieetyczny ze strony nauczycielek.
Oprócz tego chciano w ramach akcji zrobić tak, aby jedne z zajęć lekcyjnych „Rozmowy o ważnym” – które aktualnie służą do prania mózgów i wychowywania nowego Putinjugend – poświęcić tematowi praw pracowniczych i płacy minimalnej. Ministerstwo Edukacji uznało to za „niedopuszczalne”. xDDD Rozumiecie? „Rozmowy o ważnym” są ważne tylko wtedy, kiedy mowa o tym, jak to SWO jest dobre, a Ukraińcy to naziści do eksterminacji, ale jak chcesz porozmawiać na lekcji o prawie pracy i godnej płacy, to jest to „niedopuszczalne” xDDDDDD
#aryocontent #rosja #rosjawstajezkolan
