Komentarze (7)

@Lubiepatrzec 2 razy byłem w Berlinie podczas maratonów i sam chciałem opluć ambasadę tych skurwysynów ale była tak ogrodzona i pilnowana że na 10 metrów nikt się nie mógł zbliżyć. To po primo. A po segundo każda forma obrażania russkich jest dobra. Nawet przez najebanych kibiców :)

@SirkkaAurinko widziałeś ambasadę USA w Polsce? Też jest bardzo mocno chroniona. Ogólnie bezpieczeństwo ambasadora spoczywa na barkach państwa goszczącego i tak jest od wieków, więc środki ostrożności nie dziwią.

Zaloguj się aby komentować