
Czeski Zarząd Państwowych Rezerw Materiałowych chciał zmienić system zabezpieczeń żywnościowych, wprowadzając do rezerw strategicznych żywe krowy. Pomysł jednak nie spotkał się z zainteresowaniem rolników - nikt nie zgłosił się do przetargu. Co dalej z czeskimi zapasami mięsa?
Przetarg przewidywał, że strategiczne stado miało liczyć łącznie 240 ton rzeźnych krów i byków. Rolnik, który miałby się opiekować takimi zwierzętami, musiałby zagwarantować, że będą one zawsze dostępne i gotowe do uboju w wymaganej liczbie.
Byliśmy tym nieco rozczarowani, ponieważ wcześniej słyszeliśmy, że to wspaniały pomysł. Nie było żadnych zastrzeżeń, uwag ani pytań dotyczących zamówienia, ale ostatecznie nikt się nie zgłosił. Trudno spekulować, dlaczego - powiedział portalowi szef SSHR Pavel Szvagr.
Jego zdaniem utrzymywanie żywego stada jest tańsze, niż przechowywanie mrożonych zapasów mięsa, które i tak muszą być regularnie odnawiane. Ponadto podaż mrożonego mięsa na rynku jest ograniczona. [...]
#wiadomosciswiat #czechy #rezerwy #zapasy #krowy #rmf24