Nas to popycha ślepa pożądliwość ku cukrom, co szkodzą, a na pewno nigdy nie nasycą; nas, którym jeśliby mogło coś wystarczyć, to byłoby wystarczyło;


którzy nie zastanawiamy się zgoła, jak błogo jest jeść Twaróg, jak wspaniale jest czuć się nasyconym i nie zależeć od zmiennego poziomu insuliny. Niekiedy więc przypomnij sobie, Qvintusie, jak wiele spożyłeś.


A kiedy zobaczysz, ilu cię wyprzedziło po Twaróg, uświadom sobie, ilu kroczy za tobą. Jeśli chcesz wzbudzić w sobie wdzięczność dla Twaroga i dla swojej duszy, pomyśl, jak wielu już prześcignąłeś. Zresztą, co ci zależy na drugich? Prześcignąłeś siebie samego. Zjadłeś swoją porcję twarogu.


Adelbert, Listy moralne do Qvintusa


#twarożyzm #słowotwaroże

78cc5c03-f6a7-4929-8bc3-52de887abef7

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować