Napisałem pierwszy w życiu wiersz. Jestem ciekaw opinii


Miłość w podróży


Podróż nie pytała, dokąd prowadzi droga,

A ona była na niej – jak dar od Boga.

Przez chwilę szliśmy tą samą ścieżką,

Lecz wiedziałem, że pójdziemy osobno.


Było nam cudownie, choć tak krótko,

Serce pragnęło zatrzymać Cię na długo.

Ale wiedzieliśmy - to tylko chwila,

Która w pamięci swój ślad zostawiła.


To była miłość – za krótka, by się wypaliła,

Na tyle długa, by w sercu się skryła.

Jak kropla rosy w porannym świetle,

Błyszczy i trwa w mym sercu dyskretnie.


Życie to dłuższa chwila,

Ta miłość również taką była.

Czy była wiecznością jak Bóg,

A może iskrą, co zgasła wśród snów?


Edit: #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Komentarze (10)

@Cyber_Horns sprowokowałeś mnie


chuchasz na szybę, palcem serce

rysujesz znaki magiczne na blacie

uleciały łabędzie z serwetek

dopijasz się dopalasz powoli

jeszcze pocałunki na wargach

stygną filiżanki z herbatą

jeszcze drzwi się kołyszą

ma się te naście lat

najwyżej na palcach po życie

się sięga bezczelnie

bo jakże inaczej

o tym mówić

pisać

@pacjent44 @lagun wyjebundo, pisać na stałe nie mam zamiaru ale przypomniało mi się kilka sytuacji z podróży i jakoś w pracy z nudów mnie natchnęło. Myślałem że Tu jacyś eksperci będą coś w stylu wystawy sztuki ął ęł i jakoś wartościowe komentarze będą ale się myliłem. Humanistą nie jestem temu bylem ciekaw opinii.

Zaloguj się aby komentować