Komentarze (16)

@Statyczny_Stefek oj, tak, to prawda, nie ma jak dobrze nostrzone noże Osobiście, to wolę nawet siekać nożami niż używać do tego jakiegoś sprzętu, jakoś mnie krojenie relaksuje

@Statyczny_Stefek Raz mnie tak różowa załatwiła po niespodziewanym naostrzeniu noża. Moją winą było to, że kroiłem coś "w powietrzu" (bo przecież zatrzymam ten tępy nóż przed palcem)...

@Statyczny_Stefek No właśnie nie wiem, dlatego pytam A stołowa to czyli jaka?? Ja mam dwie całkowicie różne i obie mógłbym nazwać stołowymi.

@Statyczny_Stefek To właśnie jedna z dwóch które mam W sumie to nawet spoko naostrzone noże mi z niej wychodzą. Druga którą mam to coś takiego jak na zdjęciu. I albo jestem za głupi żeby ostrzyć tak jak się powinno, albo zbyt leniwy żeby ostrzyć tak długo jak się powinno.

588b884c-fe7e-45d8-b8c7-a42366956f1b

@Bigos aaa, czyli prawdziwy kamień. Czytałem kiedyś o tym, ale żeby dobrze naostrzyć to był do tego cały ceremoniał, niczym parzenia herbaty w Japonii... więc odpuściłem:D

Zaloguj się aby komentować