Najpierw kradli cenne przedmioty z całego świata a teraz okradają sami siebie. Do dziś mnie zadziwia że nie powstało jakieś międzynarodowe porozumienie aby zwracać zrabowane rzeczy o wartości kulturalno historycznej do prawowitych państw.

Polskie eksponaty też można spotkać w wielu państwach które nas napadły i nie mówię tu o rosji, która wiadomo że nic nie odda ale np. o Szwecji.

59d6e2d3-445c-4d31-8d7d-0eb5a5835c4a

Komentarze (7)

@Daewoo_Esperal Bardziej skrajnego przykładu nie mogłeś podać? Przecież wiadomo że chodzi o cywilizowane kraje.

@Enzo kiedyś chadzałem tymi samymi ścieżkami 'sprawiedliwości' myśląc, że trzeba wyrównywać krzywdy. Teraz traktuję te zbiory jako dorobek całej ludzkości i wiem, że powinny one być przetrzymywane w cywilizowanych krajach, inaczej kultorowi talibowie je zniszczą, albo wykorzystają do niecnych celów


https://www.rp.pl/historia/art35692881-rzad-obiecal-wegrom-cenny-manuskrypt-z-xv-wieku-rosnie-liczba-protestow

@sssabae Ale ja nie miałem na myśli talibów tylko normalne kraje gdzie jest gwarancja bezpieczeństwa dla eksponatów.

To pomijając nawet przykład Afganistanu, weźmy Grecję. Narzekają np. że gdzieś tam mieli 4 posągi a Brytyjczycy im jeden ukradli. No i dobrze, mają jeszcze trzy posagi, a w muzeum brytyjskim miliony turystów będą sobie mogli obejrzeć ten jeden - tak jest nawet bardziej sprawiedliwie.

A odnośnie potopu, to ci królowie lamusy którzy rządzili Polską mogli w odwecie zaatakować Szwecję i odebrać swoje rzeczy a nie plakac ze Szwedzi ich ograbili

Zaloguj się aby komentować