Najgorzej jak Cię panicze obudzą o 4 rano i już nie możesz zasnąć.


K⁎⁎wa, od ponad godziny się wiercę a te dziady kotłują się po całym mieszkaniu.


#gownowpis #koty

86e259ce-2d88-4c27-abf0-5e122c044ad3
rith userbar

Komentarze (8)

@rith jak można z własnej nieprzymuszonej woli brać zwierzęta z których jedynym pożytkiem jest to, że drą mordę i budzą człowieka w nocy ewentualnie wystawią oko saurona na twarz, kiedy sobie smacznie śpisz. Pod tym względem zdecydowanie psy>koty

@jaczyliktoo zależy od kota, mój jest grzeczny i w nocy śpi. Koty mniej śmierdzą niż psy, mniej kosztują w utrzymaniu, nie trzeba z nimi łazić na spacery... A mój w dodatku nauczył się aportować i jest bardzo towarzyski, lubi się przytulać i wita mnie kiedy wracam z nocki (i nie chodzi mu o żarcie bo go rano karmi różowa). Więc koty też mogą mieć swoje plusy, zwłaszcza w bloku. Pies w bloku to zło.

@jaczyliktoo mały ma 4 miesiące, wiadomo że odpierdala. Starszy już tak nie robi, jedynie się leją bo młody cały czas go zaczepie. Jak już podrośnie to będzie spokój.

@GazelkaFarelka dałem żreć i był spokój.

@SuperSzturmowiec e tam, jakoś się udało dodatkowo zasnąć.

@burt Moje dokładnie tak samo. Ot czasami pobiegają z rana.

@burt @mickpl @rith nawet nie zaczynam polemiki, bo nie chce nikogo przekonywać do niczego ale pamiętam jak byłem z laską kociarą i co rano, jak u niej spałem, to budziło mnie mruczenie i przymilanie się do twarzy, byłoby to bardzo miłe gdyby nie fakt, że działo się to o piątej rano. Dla odmiany jak się nie przymilał, to prezentował mi wypiętą d⁎⁎ę. Psycha siada, jak pierwsze co widzisz po obudzeniu to odbyt kota. Ja się w zwierzęta już nie bawię, miałem i wyleczyłem się na długi czas. Mam wystarczająco dużo ciekawszych, niezobowiązujących zajęć niż uwiązanie do zwierzaka. Może wrócę do tematu na emeryturze jak już będę cierpiał na nadmiar wolnego czasu

Zaloguj się aby komentować