Na znienawidzonym przez wszystkich portalu, pojawił się ciekawy wątek - na temat dostępności schronów w stolicy naszego pięknego kraju. Ten komentarz zwrócił na siebie moją uwagę.

Na znienawidzonym przez wszystkich portalu, pojawił się ciekawy wątek - na temat dostępności schronów w stolicy naszego pięknego kraju. Ten komentarz zwrócił na siebie moją uwagę.

Na południu Europy raczej też będzie jakośtobędziosizm - Włosi, Grecy i Hiszpanie mają taki mental. Na Bałkanach inna sprawa, bo owe ziemie na tyle często spływały krwią, że ludzie pewnie już inaczej traktują potencjał zagrożenia.
Tak czy inaczej ciężko nie zgodzić się z owym wykopkiem. I tak, kiedyś jeszcze czegoś się człowiek uczył, a teraz czy masz kompas w domu w ogóle? Czy wszystko w tel? U mnie wstyd przyznać, ale elektronika rządzi. Jedynie konserw mam zapas jak na przysłowiową wojnę (ale gros to żarcie dla kota, chociaż dla ludzi rybek w puszce też dużo jest).
Zaloguj się aby komentować