Na zdjęciu: rosyjski śledczy Iwan Siemienichin, który przez całe życie tropił i unieszkodliwiał seryjnych morderców i pedofilów. Od ponad roku przebywa w areszcie śledczym pod zarzutem zdrady stanu...


Siemienichin rozpoczął karierę jeszcze w latach 90., a w 2011 roku stanął na czele wydziału do spraw seryjnych gwałtów i zabójstw w moskiewskim wydziale śledczym. Osobiście unieszkodliwił kilku seryjnych morderców. Wśród nich był między innymi "dusiciel na rowerze", Walerij Makarenkow, który atakował kobiety od 1973 roku, dokonując łącznie ponad 100 gwałtów.


W 2020 roku Siemienichin uratował 7-letniego chłopca z obwodu włodzimierskiego. Dziecko zostało porwane przez pedofila i było poszukiwane przez prawie dwa miesiące. Ostatecznie Siemienichin osobiście dowodził szturmem na dom, w którym ukrywał się porywacz, i na własnych rękach wyniósł stamtąd chłopca.


Osiągnięcie tego sukcesu było możliwe w dużej mierze dzięki współpracy Siemienichina z zachodnimi służbami za pośrednictwem Interpolu. Pomogli mu w szczególności śledczy amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Greg Squire oraz oficer Interpolu Gordana Vujisić. To oni odkryli podejrzaną aktywność w darknecie użytkownika o pseudonimie LBO, który zaczął chwalić się porwaniem dziecka i opublikował jego zdjęcie. Śledczy ustalili, że to Rosjanin, a kluczowe informacje przekazano bezpośrednio Siemienichinowi.


Współpraca Siemienichina z zagranicznymi kolegami trwała od 2008 roku. Razem rozwiązali wiele spraw i uratowali mnóstwo ludzkich istnień, w tym dzieci.


Jednak w lutym 2025 roku Siemienichin nagle przestał kontaktować się z bliskimi. Niedawno okazało się, że od roku przebywa w areszcie śledczym z oskarżeniem o zdradę stanu. Jak zawsze w takich przypadkach, wszelkie oficjalne informacje o okolicznościach sprawy są utajnione. Nie wiadomo oficjalnie, w jaki sposób śledczy, który całe życie poświęcił walce z najgorszymi zwyrodnialcami, miałby stać się zdrajcą ojczyzny.


Najbardziej prawdopodobne jest to, że powodem aresztowania stały się właśnie te dawne, profesjonalne kontakty Siemienichina z Amerykanami i Europejczykami – te same kontakty, dzięki którym uratowano życie wielu dzieci.

Autorzy pierwotnych wpisów na ten temat spekulują również, że Siemienichin mógł wpaść na trop wysoko postawionych pedofilów we władzach, jednak w oficjalnych dziennikarskich śledztwach brakuje na to jakichkolwiek dowodów. Prawdziwym powodem wydaje się być system, który karze za jakąkolwiek współpracę z Zachodem, traktując ją jak szpiegostwo.


Siemienichin nie był aktywistą, politykiem ani bojownikiem z reżimem. Po prostu wykonywał swoją pracę: ratował ludzi i łapał zbrodniarzy. W dzisiejszej Rosji jednak nawet tacy ludzie bywają uznawani za wrogów.


Oryginał stąd: https://x.com/prof_preobr/status/2025883913759989888

uzupełniony i poprawiony na podstawie tego:

https://bbc.com/russian/articles/crk8x5661l4o


#rosja #pedofilia #kryminalne #aryocontent

4847d404-9726-40ba-a03a-a13e47e219fe

Komentarze (11)

Nie wiadomo oficjalnie, w jaki sposób śledczy, który całe życie poświęcił walce z najgorszymi zwyrodnialcami, miałby stać się zdrajcą ojczyzny.

@Aryo nie no, imo bardzo dobrze wiadomo- to co napisałeś, albo... ludieje w sajuzie już nie tak bardzo mnoga, a tu jakiś wywrotowiec jeszcze dzielnych ura-patriot, prawdziwych russkich, aresztuje. Ergo działa przeciwko matuszce rassiji ¯\_(ツ)_/¯ I cyk- zdrada ojczyzny.

@radziol nie no, jak? Teraz? Bolszoj gierojów bohaterów aresztować? Zresztą tak samo jest z tymi co wracają z frontu- część tego dlaczego ta wojna w zasadzie MUSI trwać to jest to, że putler doskonale sobie zdaje sprawę co on na ten front wysyłał i jeszcze bardziej- co z tego frontu wróci w razie czego. I on bardzo tego nie chce, bo wie co za element do tego społeczeństwa wróci, bo widać to po tych mikroskopijnych próbkach, jak kacap wraca z frontu i tak się rozochocił w tym zabijaniu, że aż zabił całą rodzinę. A teraz już nie przejdzie to co zrobili ze swoimi inwalidami po IIWŚ, których po prostu "zniknęli", bo tak władzy byli cierniem w oku ichniej propagandy sukcesu, rozwoju i piękna.

@Aryo ja też bym był ostrożny w doszukiwania się jego antysystemowych działań. Niewiele wiemy o jego pracy poza nagłówkami gazet, i być może równie dobre kontakty miał też że światem przestępczym albo kogoś znajomego z władzy oszukał na pieniądze. No ale cóż, w normalnym kraju byśmy się dowiedzieli tego z komunikatu prokuratury. A w kraju który traktuje ludzi jak odnawialny zasób to się możemy domyślać 🤷

@Aryo "...W dzisiejszej Rosji jednak nawet tacy ludzie bywają uznawani za wrogów." Nie tylko w dzisiejszej. Gdzieś widziałem listę artystów, pisarzy, poetów i uczonych prześladowanych, zsyłanych lub likwidowanych za czasów USSR. Części z nich udało się wyemigrować. Lista była długa.

@ovoc W czasie rewolucji bolszewickiej uciekło z Rosji 7 mln ludzi z Rosji. To często byli bogaci, wykształceni. Ci których było stać uciec

Zaloguj się aby komentować