Na pewno słyszeliście o wypadku, w którym zginął jeden z ratowników. Zastanawiało mnie, że wracali do szpitala bez pacjenta, na dodatek "na bombach" (przepisu określają w jakiej sytuacji można korzystać z sygnałów poj. uprzywilejowanego). Nigdzie nie usłyszałem kto jest winny wypadku. Filmik z wypadku wyjaśnia wg mnie wszystko. Rozumiem że to niefajne pastwić się nad kierowcą, który zabił swojego kolegę, ale takie zachowanie pojazdów uprzywilejowanych to patologia którą trzeba wyeliminować, a nie udawać że problemu nie ma.


Od 49s.

https://youtu.be/phKwARLf3mc?si=2CH34gsUR8M3JbII


#wypadek #ratownictwomedyczne #polskiedrogi

Komentarze (13)

Nadużywanie bomb, lataja chlopaki na cienkiej linii, odpalaja bomby 20m przed skrzyżowaniem wpadajac na nie ponad 70kmh. Majac czerwone. Jak mialo sie to skonczyc?

@Cybulion nawet jakby mieli bomby cały czas i jechali z pacjentem to przecież obowiązkiem kierowcy karetki jest upewnić się czy może bezpiecznie przejechać skrzyżowanie. A nie wpadać na pełnej pizdzie bo ma koguty.

Zaloguj się aby komentować