Komentarze (19)

Prawdziwy myśliwy nie oddaje strzału jeśli nie ma 100% pewności do czego celuje. Ciekawe czy badali tych kolesi alkomatem.

@jxp dla mnie to jest niepojęte, że gość idzie zabija przypadkową osobę bo „pomylił ją z dzikiem”. Widzę trzy możliwości: pijus, debil, niewidomy. W każdym z tych trzech przypadków nie powinien mieć broni.

@szczelamseczasem pewnie że badają i wcale nie jest tak, że wśród myśliwych jest dużo policjantów i ludzi z układami i jestem w 100% spokojny o uczciwość tych badań.

@Ortoklacjusz strzelam. Myśliwy to wojskowy, stary trep, lub ktoś wysoko postawiony w jednostce (tam się normalnie nie poluje, fajne tereny, zielono, dużo zwierzyny). Walił pewnie z jakiejś wieży strażniczej, przerobionej na ambonę. Częsta praktyka. Dostał odstrzał "redukcyjny" od kolegi i mógł strzelać na terenie jednostki. Zero nokto i termo. Broń to przerobiona wojskowa. Stare układy, które wkurwiają. Tak zostawiam, żeby zweryfikować.

Jak pi⁎⁎⁎⁎le, znowu ta memiczna wymówka, pomylił z dzikiem, te zwierzęta powinny mieć zakaz używania broni, niech strzelają z łuku

Pewnie myśliwy kolekcjoner co ma na ścianie 6 kasków budowlanych, 4 hełmy ,3 czepki pływackie , 1 czapkę harcerską , 2 kaski górnicze, 4 motocyklowe i 9 bejsbolówek i 2 apaszki.

ec030d2b-251a-4bf4-b5d3-6c36aff9ed75

Zaloguj się aby komentować