Komentarze (9)

Na plus, że przynajmniej w Polsce przy takich pożarach całe bloki nie płoną jak zapałki - jak w UK.

[skąd info, że nieprawidłowo zaparkowane pojazdy utrudniały akcję?]

fec3592a-68cd-4308-a970-962016224e07

@30ohm @Nemrod mieszkam w bloku obok i czasem moim Puntem mam problem by przejechać tam, bo głąby musza mieć auto zaparkowane pod klatką. Co ciekawe po remoncie nawierzchni wymalowano tam wzdłuż krawężnika napis droga pożarowa, ale mieszkańcy tego bloku chyba jeszcze nie opanowali dobrze czytania i odczytywali to jako "Parking"

@Rzeznik 10+ lat temu mi wrzucali paczki na pocztę przy Podwisłoczu to tam był wieczny problem z dojazdem. Wszędzie nasrane samochody a weź dojedź z drugiego końca miasta jak komunikacja miejska w tej dziurze istnieje tylko z nazwy. Z rok temu chciałem też podjechałem żeby coś kupić w sklepie na tym osiedlu to ten sam problem. Nawet w ciągu dnia. Dzisiaj przy okazji że tu jestem podjechałem zobaczyć w którym miejscu się paliło, widzę że problem jeszcze większy. Jako ciekawostka kościół obok spalił się w 1997

@30ohm pożar kościoła oglądałem z balkonu. Podobno lata temu mieszkańcy tego bloku który się palił mieli propozycję stworzenia parkingu po drugiej stronie budynku, gdzie jest spora łąka. Nie wyrazili zgody, no przecież można zaparkować na drodze pożarowej pod klatką

@Rzeznik to też czytałem. Nawet jakby pod drzewami zrobili parking nic by się stało. Poszerzenie dróg jest zbyt trudne w Rzeszowie. Nawet nowa patodeweloperka buduje w taki sam sposób.

Zaloguj się aby komentować