Może mi ktoś wytłumaczyć jakim c⁎⁎⁎em krowa zanieczyszcza środowisko? XD przecież krowa nie istnieje od dziś, to zwierze stare jak nasza cywilizacja, a na zanieczyszczenie środowiska nie wpływają krowy, a człowiek przez spalanie świństwa w piecach, węgla, przez fabryki, wycinke lasów tropikalnych, zanieczyszczenia mórz i oceanów i wyrzucanie gdzie się da śmieci xD a nie k⁎⁎wa krowa xD człowiek też produkuje gazy, a gówna człowielowatych w szambie są trujące, podejrzewam że nawet dla środowiska ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (25)

@Smacznyy Jeżeli uważasz że ponad 6 milionów zwierząt ważących od 700 do 1000kg w samej Polsce nie zostawia śladu węglowego i cała hodowla zanieczyszczeń to nie wiem. Pora zmienić trochę pogląd i szerzej popatrzeć na życie.

b6d68735-9217-43ef-87f1-74d15173d97d

@Smacznyy ... a w rzeczywistości wygląda to tak, krowy łażą w błocie i odchodach, a żywią się nie zieloną trawką a gotową paszą z fabryki (taki krowi MacDonalds)

4fd1ded2-0394-497d-85f3-89ee73d5ca0e

@GazelkaFarelka przemysłowa hodowla ludzi w miastach zanieczyszcza środowisko. Do miasta wszystko trzeba dowozić. Dla miasta potrzeba więcej prądu, wody, kanalizacji, które zanieczyszczają środowisko. I o dziwo tam mieszkają największe szczekaczki krzyczące jak to krowa zatruwa środowisko xD EDIT i co więcej te same szczekaczki oczekują że dostaną w tych miastach darmowe mieszkania, darmowe wyżywienie, darmowy transport, darmową energię i darmowe hormony do zmiany płci, których produkcja i odpady też niszczą środowisko.

W takich warunkach jak wyżej nie były by w stanie w naturze egzystować takie stada, ze względu na ograniczoną ilość dostępnego pożywienia. Nie znam detali ale powiedzmy dla jednej krowy potrzebne jest minimum (strzelam, przykładowo) kilka, kilkanaście arów pastwiska, żeby trawa zdążyła rosnąć i krowa miała caly czas co jeść. Na fermie można stłoczyć setki zwierząt na małej powierzchni, a karmić je gotową paszą robioną nie wiadomo z czego (często z odpadów, jak mączka kostna itp).

@Smacznyy spokojnie pracujemy nad tym żeby z gówna krowy wyciągać czysty metan do elektrowni (bioLNG), a CO2 z oczyszczania metanu i ze spalania ładować do zbiornikow i dawać na produkcje przemysłowa roślin, które potrzebują CO2 do wzrostu.

@Smacznyy krowa produkuje bardzo dużo metanu już dokładnie nie pamiętam ile ale internet mówi że średnio 100 kg rocznie. O to jest chyba największy krzyk. Jak byłem na studiach to mądre głowy myślały jak to odzyskać i wykorzystać ale nie śledzę już tematu od 5 lat więc nie wiem. @GazetaFarelka bydła nie karmi się już mączką kostną przez epidemie BSE czy jak kto woli chorobę szalonych krów, która przetoczyła się chyba w latach dziewięćdziesiątych.

@lubieplackijohn Kręci bo pewnie jakieś Sochy, Brauny, Zięby czy Role. Nic dziwnego, też bym nie chwalił się takimi autorytetami.

@Patulus To fakt ale dodaje się inne rzeczy których normalnie krowy nie jedzą.


Pierwszy z brzegu skład paszy (podczas gdy tradycyjnie hodowane krowy jedzą trawę a w zimie siano). "otręby pszenne, kiełki słodowe, śruta poekstrakcyjna paszowa z nasion rzepaku, mąka z ziarna pszenicy, pszenżyto, śruta poekstrakcyjna słonecznikowa obiaszczonych nasion słonecznika, kukurydza bez gso, melasa buraczana, (z buraków cukrowych) bez gmo, wysłodki buraczane suszone (z buraków cukrowych) bez gmo, jęczmień, węglan wapnia, wywar gorzelniany zbożowy suszony (kukurydziany), bez gmo, gluten paszowy pszenny, chlorek sodu, śruta poekstrakcyjna sojowa bez gmo, winaza (skondensowana rozpuszczalna melasa) bez gmo, wodorowęglan sodu, destylaty kwasów tłuszczowych z rafinacji fizycznej oleju palmowego, tlenek magnezu, śruta poekstrakcyjna sojowa bez gmo, butylohydroksyanizol, butyhydroksytoluen, galusan propylu"

@GazelkaFarelka " a w rzeczywistości wygląda to tak, krowy łażą w błocie i odchodach, a żywią się nie zieloną trawką a gotową paszą z fabryki (taki krowi MacDonalds)"


akurat nie w Polsce, a polskie maki mają produkty krajowe. może poczytaj zamiast rozsiewać cherry-picking w postaci najskrajniejszych patologii żeby jak najmocniej uderzyć w emocje


@Smacznyy z tym wpływem krów na środowisko to oczywiście klasyczna manipulacja jak to zwykle bywa w takich przypadkach. sprawa jest czysto polityczna co nie przeszkadza pożytecznym idiotom brandzlować się do nauki, a bambinistom, weganom i różnym takim rozdzierać szat nad losem biednych krówek

Zaloguj się aby komentować