Może jakiegoś piorunka dla zakładu fryzjerskiego Grażyna? Nikt nie piorunuje zakładu fryzjerskiego Grażyna przez co jest smutny i spłowiały (chociaz to akurat może być od słońca).

#fotografia

9b775fdc-44c5-4f6c-a840-92afb0be79a4

Komentarze (18)

@pigoku A to działa?

Kiedyś chodziłem do takiego dziadka, którego lokal zatrzymał się w PRL. Pod szkłem, na blacie, przed fotelem fryzjerskim, były wycinki z gazet z przykładowymi fryzurami.

Ja już nie mieszkam w tamtym mieście. Fryzjer już nie żyje. Te wycinki mam wypalone na siatkówce.

@pigoku tak patrząc na prawą stronę zdjęcia, gdzie widać drzwi wejściowe, to wygląda świeżo, więc chyba działa.

Będąc na urlopie we Włoszech, widziałem zapomniany sklepik z częściami samochodowymi. W witrynie parę części, w tym sprzęgło. Wszystko ciemno-szare od gdzieś trzydziestoletniego kurzu. Miało to klimat.

Zaloguj się aby komentować