Komentarze (13)
@Okrupnik Ja byłem właśnie w okoliach 2010 roku we Lwowie i gdzieś na obrzeżach patrzę a tu salon daewoo, od razu polazłem popatrzeć a tam nowiuśkie samochodziki w śmiesznych cenach. Na ukrainie oni mieli jakiegoś lokalnego producenta który je klepał w jakiejś kooperacji czy coś i niektóre miały inne znaczki i nazwy.
@Okrupnik @moderacja_sie_nie_myje gwoli ścisłości ostatnia inkarnacja lanososa na Ukrainie nazywała się ZAZ (bez)Sens i miała silniki i układ napędowy z Tavrii XDDD i patrząc na to nic dziwnego że Ukraińcy woleli sprowadzać polskie czy koreańskie Lanosy do siebie - miały przynajmniej cywilizowane silniki i jakiśtam poziom a nie dna, mułu i wodorostów XD
Co do ZAZa i FSO to pierwsi mieli sprawę sondową #pdk bo się okazało że pod ich władaniem nic z FSO nie robiono poza klepaniem Lanosa i krótkim epizodem z Aveo; potem wywieziono maszyny i hale zostały gołe i wesołe XD były też jakieś plany montażu hińskich aut w FSO, bodajże Gelly (nie pamiętam piszę z głowy lol), ale to też się urwało równie szybko jak zaczęło. (dobra tyle bo się rozwijam jakby znowu jakiś ciećwierz powielał mity o przejęciu FSO przez VAGa XDDDDDD)


Zaloguj się aby komentować

