Moja ulubiona wiosenna potrawa. Makaron, mieso (szynka, boczek, kot - co po ręką), szparagi, pecorino i czarny pieprz. Plus woda z makaronu. Prostota w najlepszej włoskiej wersji
20 minut roboty max, zawsze pyszne. A Parmezan to gowno w porownaniu do Pecorino. :P
#gotujzhejto



