Mój #lingwaista dziś nauczył mnie nowego słówka a jest nim hagiografia
Pierwotnie: żywoty świętych. Potocznie: bezkrytyczne, przesłodzone opisywanie czyjejś (lub własnej) biografii.
„Zamiast rzetelnej biografii artysty, o której marzyli fani, autor napisał nudną hagiografię, w której pominął wszystkie skandale i błędy swojego bohatera, przedstawiając go jako człowieka bez skazy”.
Przyznam że nie znałem tego słowa.
Do następnego!
#jezykpolski