Mniej niż 20 procent polskich uczniów ma dobre doświadczenia z nauką matematyki

Według największego dotychczas badania stosunku Polaków do matematyki przeprowadzonego przez polską platformę EduNav, uczniowie nad Wisłą najczęściej oceniają swoje umiejętności w tej dziedzinie na 3 lub 4. Niemal ⅓ zdarzyło się usłyszeć, że matematyka nie jest dla nich, a ⅕, że to nauka tylko dla wybitnych umysłów. Najbardziej stresującym elementem zdobywania wiedzy z tego przedmiotu wydają się być szkolne oceny, które, zdaniem aż 57 proc. rodziców, wpływają na samoocenę ich dzieci. [...]


Z kolei według opublikowanych na początku grudnia wyników ogólnoświatowego badania PISA (Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów) pod względem umiejętności matematycznych Polska zajmuje 15. miejsce na świecie. W 2018 r. było to 10. miejsce. [...]


#polska #szkola #edukacja #matematyka #badania #uczniowie

Gazetaprawna

Komentarze (12)

Rodzice, ich metody wychowawcze a nauki ścisłe w pigułce: gdzie jest piątka ze sprawdzianu?


Druga rzecz, równie istotna to jakość szkolnictwa i podstawy programowe, które to kompletnie rozpieprzono na przełomie wieku.

Mniej niż połowa nauczycieli przedmiotów ścisłych w szkołach średnich ledwo sama pojmuje czego uczy.

Od lat nic się nie zmienia Ja dopiero teraz się domyślam, że moje problemy z matematyką wynikały z adhd, albo jakichś innych zaburzeń - nigdy żaden nauczyciel nie sugerował rodzicom, że mam problemy, które wskazują na jakieś zaburzenia. Za to było darcie ryja, wyzwiska, poniżanie

@GtotheG jako były nauczyciel powiem: rok wykładów z psychologii to gówno daje. Przygotowanie do pracy nauczyciela jest ogólnie g... warte.

Jest taka profesorka od metodologii matematyki. Oglądałem z nią wywiad. Robi testy na zdolności matematyczne: zero całek, tylko zadania na myślenie matematyczne. U 6-latków tak około 50% ma zdolności matematyczne. U maturzystów około 20%. Jak to powiedziała: Co sie stało ? Szkoła się stała". Metodyka jest niezmieniana, a kolejne ministerstwa nie reagują na postulaty metodyków.

A czemu mam mieć dobre wspomnienia, skoro matematycy to w moich szkołach byli najgorsi nauczyciele? Na początku liceum była baba, która wprost obrażała uczniów, a później zmienili nam na taką, która kompletnie nie panowała nad klasą i tylko leciała z materiałem, bez kontrolowania wiedzy uczniów, a na sprawdzianach oczekiwała "jedynej słusznej metody".


Jakiś szczególnie ch⁎⁎⁎wy nie byłem z tego przedmiotu. Matematyka bardziej spodobała mi się, gdy spróbowałem ją zrozumieć, a przynajmniej ten w miarę podstawowy zakres

nie rozumiem. matematyka to byl moj ulubiony przedmiot w liceum. Jedyny przedmiot ktory trzeba rozumiec a nie wkuwac wszystko jak popieprzony. Uwazam ze najwazniejszym problemem jest iz spoleczenstwo coraz bardziej glupieje.

Zaloguj się aby komentować