Mimo, że nie jestem za byciem USA jako światowego żadnarma nie wspominając o jego sojuszniku pod biało niebieską flagą to definitywnie nie żal mi Iranu. Nie zaatakowano demokracji respektujacej prawa człowieka, przestrzegającego praw jednostki, mające welfare state, gdzie złue USA wbiło dla ropy.
Już od 1979 roku turbaniarze prosili się o wpierdziel, a większośc Irańczyków raczej otworzy szampana niż będzie płakać.
Jakby u nas w czasie stanu wojennego wbiło USA i zrobiło mielonkę z UB i SB to też byśmy marines rzucali kwiaty
#iran #usa #polityka