[miłość]


nie opowiadaj mi snów,

cienie nie kryją znaczenia

sens się układa ze słów,

obraz zbyt łatwo się zmienia


o sobie nie mów mi nic

pamięć zawodzi zbyt łatwo

fałszywy portret - z stu lic

wystawiasz jedno na światło


po prostu cierpliwie milcz

ja też nie słowa nie powiem

ostrożnie w ciszy się zbliż

prawda się gubi w rozmowie


lecz nie dotykaj mnie już

z bliskości wstaje cierpienie

twarz mokrą w dwie dłonie złóż

jak w deszczu polne kamienie


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Komentarze (2)

Pięknie, świetny utwór. Bardzo podobają mi się te trochę smutne obserwacje. "Prawda się gubi w rozmowie" - to, to, to.

Zaloguj się aby komentować