Dyskusja użytkownika urlaubowicz
Mieszkam za granicą od paru miesięcy, a to moje 3 ostatnie styczności z Polakami:
1. Typ palący nad jeziorem, z rozcietymi przez cala dlugosc spodniami, mowi przez telefon "kuuurwa wez mi karton fajek bo tu są w c⁎⁎j drogie"
2. Typ palący na dworcu, wraca z pracy, mowi przez telefon "ale przeciez ty chlapnąłeś, to jak chcesz po mnie przyjechać"
3. Parka ok 35l w autobusie, narzekają jak drogo jest u lekarza, "a oni jeszcze tak dużo zarabiają"