Dyskusja użytkownika Tylko_Seweryn
Między mną a ciotką z Holandii jest w c⁎⁎j opór mocne napięcie seksualne. Ona jest siortrą mojej mamy lat 51 rozwódka. Ja lat 28. Mieszka w Holandii, ale kiedy zjezdza do Polski albo widzimy się w Holandii coś dziwnego się dzieje. Często się ze sobą pieścimy, pratkycznie przy każdym spotkaniu, a jak wleci alkoholol to lecimy grubiej ( najdalej jak poszliśmy to ja ją smyrałem po kroczu, ona masowała mi penisa przez spodnie ). Ona bardzo chce żebym przeprowadził się do Holandii na stałe i sama mi oferuje pokój. Na weselu mojej siostry ludzie brali nas za pare i kumple smielszkowali że to moja dziewczyna bo nie opuszczalismy się na krok. Kiedy dzwoni do mojej mamy na messengerze często wypyptuje o mnie. I teraz Tomki pytanie, czy iść w dalej? W sensie ona jest dla mnie jak pewien urok, ale mam gdzies z tyłu głowy że jesli poszlismy by dalej i moja mama by się dowiedziała to złamałoby jej serce. Ciotka przyjezdza za 2 tygodnie. Ja wiem, że myslicie o tym że moge zmyslac, ale ja serio mam zagwostke. Dać pociągnąć się ciotce w namiętność czy trzymac dystans zeby nie skrzywdzić mamy.
