Miałem stłuczkę dzisiaj. Samochody przede mną hamowały przed przejściem, ja się trochę zagapiłem, dałem po
Miałem stłuczkę dzisiaj. Samochody przede mną hamowały przed przejściem, ja się trochę zagapiłem, dałem po hamulcach, ale zdążyłem, ale gość za mną się bardziej zagapił.
Ja w sumie lekko zderzak tylny pęknięty, gość całe nadkole i światło rozwalone. Musiał odginąć karoserie bo się wbiło w koło. Z tego powodu też nie zdążyliśmy zjechać a akurat policja przejeżdzała.
Na szczęście to nie ja byłem sprawcą, chociaż sam ledwo wyhamowałem więc się trochę przyczyniłem.