Komentarze (9)

@Opornik Nie, ale moja babcia miała sąsiadów których kot sam wskakiwał do samochodu. Siadał za tylną szybą na tej półeczce i patrzył. Ludzie myśleli, że oni jakąś maskotkę wożą w aucie.

@WatluszPierwszy Heh. Kiedyś miałem kota który lubił siedzieć w półeczce w desce rozdzielczej od strony pasażera, braliśmy go na krótkie przejażdżki.

Zaloguj się aby komentować