Komentarze (7)

@Millionth_Visitor miałem podobne, tylko większą paczkę. Kurczę, nie było komórek, tabletów i dzieciak mógł zająć się sobą, dzięki takim zabawkom. Mogłem cały dzień się tym bawić nigdy mi się nie znudziło. A jak to działało na wyobraźnię, eh.

Tam były normalne śrubki i to się mocno trzymało (chyba, że dałeś na jednej i zaczynało obracać xd).

Lego trzeba było sklejać super glue dla wzmocnienia konstrukcji 😂

Pamiętam, to było ekstra. Długie godziny zabawy. Byłem jako dzieciak mocno wkurzony jak tata zabrał mi kilka profili żeby naprawić pęknięta nóżkę od pralki Frani.

Zaloguj się aby komentować