Komentarze (21)

@MiernyMirek Nie rozumiem, dlaczego wciąż nie używamy powszechnie USB-C. Składałem niedawno nowego kompa, i tragedia - jak płyta główna ma dwa złącza w nowym standardzie, to już sukces. Z obudowami podobnie, masz tu jedno USB-C i się ciesz, jakie masz nowoczesne złącze.

Co do akcesoriów, których obecnie używam, to prawie wszystko ma już obecnie USB-C; dysk do backupu, telefon, klawiatura, aparat fotograficzny, …

@sierzant_armii_12_malp A potem okazuje się że nowo kupiony telefon/pad/aparat/cokolwiek ma wejście usb-c ale ma też w pudełku ładowarkę na usb-a oraz kabelek usb-c do usb-a. Gdzie tu logika?

@sierzant_armii_12_malp przed chwilą sprawdzałem i faktycznie max. 2 w xKom. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale z drugiej strony nie ma sensu pozbywać się starych USB-A bo masa rzeczy jeszcze na to działa. Czemu Sony nie pozbyło się PS4 na premierę PS5? Miliony aktywnych userów i kasa. To samo jeszcze stare porty. Poza tym MacBook here, only USB-c x4.

@gawafe1241 Owszem, nie można się pozbywać - ale po co mi na przednim panelu 4 gniazda USB-A, podczas gdy USB-C mam tylko jedno? Układ 3xUSB-C + 2xUSB-A byłby znacznie sensowniejszy.


Acha - obudowa to model wypuszczony pod koniec ubiegłego roku, jeśli się nie mylę.

@sierzant_armii_12_malp Kwestia czasu i USB-A wymrze naturalną koleją rzeczy, tak jak wymarło złącze miniUSB-B i powoli zanika microUSB-B. Wszystkie te kabelki można nadal kupić, ale im nowszy sprzęt, tym mniej ich potrzeba, bo wszystko przechodzi na USB-C.

@jonas Wiesz, co mnie wkurza? Bardzo fajne złącze audio-jack 3.5 mm (uniwersalne, proste, odporne na uszkodzenia) wymiera i niedługo zostanie tylko w sprzęcie audio z wyższej półki - mimo, że ja jak najbardziej chcę z niego korzystać.


Złącze USB-A, którego nie lubię, wymrzeć nie chce. Nieśmiało przypominam, że złącze USB-C ma już prawie 10 lat - czasowo pomiędzy jego debiutem a dniem dzisiejszym jest to mniej-więcej taka różnica, jak między MS-DOS 5.0 (nawet nie 6.22), a Windowsem XP. Albo pomiędzy Commodore 64, a pierwszymi Intel Pentium.

@colliee I będą z tyłu, a nie na przednim panelu, gdzie ich najbardziej potrzebuję. Z ilością slotów PCI Express też coraz większa bieda zresztą - na płycie głównej potrafią być np. 3, z czego karta graficzna z wyższej półki jednego użyje, a drugie zakryje radiatorem.

@Dzemik_Skrytozerca Nie chce mi się szukać dokładnych cen, ale za płytę główną dałem coś około 2500 PLN, a za obudowę około 1000 PLN. Serio dorzucenie kilku porządnych gniazd zamiast kilku gorzej wykonanych tak bardzo podniosłoby cenę kompa?

@sierzant_armii_12_malp @Ilirian Żona dostała nowy laptop. Same usbc. Oczywiście musiała od razu dokupić przystawkę z gniazdem na lan i zwykłe usb.

@sierzant_armii_12_malp usb-c w tych dwóch złączach zwykle zapewnia masę dodatków, typu display port, thunderbolt (więc zajęte linie PCIE bezpośrednio z procka) itd. Zrobienie gównianych złącz USB-C, które nie zapewniają absolutnie nic ponad USB 3.0 w złączu A, to nie jest problem. Zrobienie dużej ilości pełnoprawnych złącz to jest problem. A potem konsument ma się zastanawiać co gdzie podłączyć, żeby to dobrze działało?

@globalbus


> typu display port, thunderbolt (więc zajęte linie PCIE bezpośrednio z procka) itd


Nie potrzebuję takich rzeczy. Od zapewnienia wyjścia video jest karta graficzna. A od zapewnienia linii PCIE są złącza PCIE.


> Zrobienie gównianych złącz USB-C, które nie zapewniają absolutnie nic ponad USB 3.0 w złączu A, to nie jest problem


To super, bo ja mniej-więcej tego potrzebuję - tylko żeby prądu więcej dostarczały, do dysk przenośny jednak trochę potrzebuje.


> A potem konsument ma się zastanawiać co gdzie podłączyć, żeby to dobrze działało?


Złącza USB-A na tylnim panelu mam chyba w czterech kolorach - to umożliwia aktualizację UEFI z pendrive’a, to może dostarczyć więcej prądu, to jest „low latency”, tamto jest… i tak nie wiem, które jest które. Ze slotami M.2 podobnie - jest ich kilka, niektóre blokują port jakiś SATA, inne dzielą linie PCIE z kartą graficzną, inne jeszcze coś innego. A zamiast nadrukować jakiś czytelny schemat na którymś ozdobnym radiatorze, co by nie trzeba było zerkać do instrukcji obsługi żeby wiedzieć gdzie co podłączyć, to wszystko naćkane jakimiś gównianymi LEDami, bo jakiś kretyn wymyślił, że płyta główna ma się świecić jak psu jajca, tylko w kolorach tęczy.


Więc przeboleję.

@sierzant_armii_12_malp Pamiętam swoje głębokie rozczarowanie po przesiadce z Nokii N8 na Lumię 1020, kiedy okazało się, że fińskie kaloszoroby użyły odwrotnej polaryzacji w jacku od słuchawek dołączanych do N8 (miały bardzo rozbudowanego wygodnego pilota z mikrofonem, o takuteńkie:

https://www.stoppodrobom.pl/pol_pl_SLUCHAWKI-NOKIA-WH-701-500-E7-N8-C7-C3-C5-E52-3114_3.jpg

I niestety w Lumii już to działać nie chciało, a dołączone słuchawki to była jakaś nędza z jednym przyciskiem i bujajcie się obywatelu.


Jack jest chyba jeszcze starszy niż standard USB w ogóle (nie wiem na pewno, ale nie chce mi się sprawdzać), a wymiera, bo teraz słuchawki są bezprzewodowe w każdym domu i zagrodzie. To po co dawać złącze w telefonie czy tablecie, dziurawić obudowę i tak dalej, skoro można przekonać klienta, że przez Bluetooth będzie nowocześnie i bez plączących się kabli?


Kupiłem jakiś czas temu za nieco ponad tysiaka laptopa na wyjazdy, używane Lenovo X1 Carbon konkretnie. Zasilacz ma wyjście USB-C, więc przy okazji naładuję sobie tym telefon, całkiem wygodne. Zostawili też na szczęście dwa USB-A po obu stronach obudowy, więc nie musiałem zmieniać myszki bezprzewodowej na taką bez dynksa wtykanego w to gniazdo.

@sierzant_armii_12_malp Gdzieś czytałem że USB-C ma problemy z prędkością przesyłu danych w porównaniu do wcześniejszych modeli, więc jest spoko do ładowania ale niezbyt do innych rzeczy.

Bo jest ononopatentowane i jezeli chcesz uzyc nazwy usb w karcie produktu ktory aprzedajesz musisz zaplacic


Dlatego nie dziwie sie ze apple nie chcialo placic za jego uzywanie


I tym bardziej dziwie sie ze UE wymusza wykorzystanie czegos co nie jest open source.

Zaloguj się aby komentować