@Seele - wietrzyć, wietrzyć i jeszcze raz wietrzyć - nie dopuścić wilgoci bo wilgoć prowadzi do rozwoju pleśni. Jak trzeba to kupić osuszacz powietrza bo jak w domu śmierdzi pleśnią to znaczy, że domownicy wdychają zarodniki pleśni.
Szafy też wietrzyć.
Lepiej by w domu śmierdziało grochówką i bąkami niż pleśnią
@Seele Najdziwniej jak wracasz do domu po tygodniu nieobecności i czujesz ten zapach. I zastanawiasz się czy ten dom zawsze tak pachnie, czy tylko jak nikogo nie ma
Nie chodzi o wietrzenie itp. bo u nas np. chodzi cały czas wentylacja mechaniczna, tylko faktycznie, każdy dom ma swój zapach. Ciężko zdefiniować czego - farby na ścianie, płytek, mebli. U moich rodziców to chyba stare drewno, bo jest dużo drewnianych elementów. U mnie bardziej jeszcze nowością, więc czuć jakby betonem, płytkami, nowym meblem jak w IKEA
Zaloguj się aby komentować