miałem tak typ stanął nie z tej strony bloku budynku co wybrałem, a że akurat stał inny tam gdzie chciałem, to sobie pojechałem parę kilometrów zanim się zorientowałem że to w zupełnie przeciwną stronę
Ja kiedyś czekam na żonę w aucie pod blokiem, a tu mi się jakiś typ pakuje do środka, bo myślał, że jestem z ubera. Żebym jeszcze jeździł jakimś Priusem czy inną Fabią.